W centrum Warszawy, pomiędzy dworcem Centralnym i Złotymi Tarasami stanął szklany sześcian. W środku ustawiono fotel, łóżko za parawanem, lodówkę i kuchenkę mikrofalową. Kolejna oryginalna kampania Ikea? – zastanawiali się przechodnie.
Pewnego dnia w sześcianie pojawił się człowiek. Najpierw głównie siedział w fotelu, pochylony nad ekranem telefonu komórkowego. Przechodnie przystawali i przyglądali mu się. On też się im przyglądał, robił zdjęcia telefonem komórkowym i natychmiast pochylał się nad klawiaturą.
Co bardziej dociekliwi zaczęli szukać w internecie informacji o dziwnej konstrukcji i mieszkającym w niej człowieku. Linki w Google zaprowadziły ich na Facebooka.
Read the rest of this entry »




